REKLAMA:

ZUS: elektroniczne zwolnienia lekarskie nie lubiane przez lekarzy?

wiadomości z regionu
02.11.2017 r., godz. 12.40
Minął ponad rok od uruchomienia aplikacji internetowej do wystawiania zwolnień, ale korzysta z niej bardzo niewielki procent podlaskich lekarzy. Większość nadal wybiera tradycyjną formę papierową, która w lipcu przyszłego roku przestanie funkcjonować. Na ponad 43 tys. wystawionych we wrześniu zwolnień w naszym województwie tylko ok 1,4 tys. były przekazane do ZUS w formie elektronicznej. To zaledwie 3,19 % wszystkich wydawanych zwolnień.

Chociaż elektroniczna forma zwolnień lekarskich weszła do użycia w styczniu 2016 roku, pacjenci mogą otrzymywać od lekarza zwolnienie wystawione według dotychczasowych zasad. Ten tradycyjny, papierowy formularz jest o wiele częściej stosowany niż prostsza wersja elektroniczna. Wraz z upływem czasu coraz częściej będziemy mieć mimo wszystko do czynienia właśnie z elektronicznymi zwolnieniami.

Podstawową różnicą pomiędzy e-ZLA a ZLA jest brak dokumentu w postaci papierowej. Lekarz wystawia ten rodzaj zwolnienia poprzez system informatyczny i podpisuje je z wykorzystaniem kwalifikowanego certyfikatu lub profilu zaufanego e-PUAP. Dzięki temu ułatwieniu nie musimy już zanosić formularza swojemu pracodawcy, gdyż zwolnienie trafia automatycznie zarówno do ZUS jak i zakładu pracy.

– „Bardzo dogodnym ułatwieniem jest to, że nie musimy przestrzegać 7-dniowego terminu na dostarczenie dokumentu, a obniżenie zasiłku chorobowego lub opiekuńczego o 25% za okres od ósmego dnia orzeczonej niezdolności do pracy aż do dnia dostarczenia papierowego zwolnienia nie ma racji bytu.” – informuje Katarzyna Krupicka, rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.

Prostsze jest również wypisywanie formularza, które w przypadku e-ZLA trwa o wiele krócej. Lekarz uzyskuje automatycznie dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców oraz członków jego rodziny – jeśli zwolnienie będzie wystawiane w celu opieki nad nimi. Gdy wpisze numer PESEL pacjenta, to pozostałe dane identyfikacyjne zostaną automatycznie uzupełnione przez system. Z kolei adres pacjenta czy dane płatnika lekarz będzie wybierał z wyświetlonej listy. Jest więc zarówno szybciej, jak i łatwiej.

System przypomina także lekarzowi o możliwości skierowania pacjenta na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS. Lekarz będzie mógł więc od razu wystawić wniosek o rehabilitację i przesłać go w formie elektronicznej w celu wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika ZUS.

Warto dodać, że od lipca 2018 roku przestanie funkcjonować papierowa wersja zwolnienia, którą całkowicie zastąpią elektryczne zwolnienia. Jednak, jeśli w okresie przejściowym, tj. do końca czerwca 2018 r., pracodawca pacjenta nie ma jeszcze profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS, to nie będzie możliwe elektroniczne przekazanie e-ZLA.

- „W takiej sytuacji lekarz wręczy nam wydruk zwolnienia. Ten dokument musimy dostarczyć swojemu pracodawcy na dotychczasowych zasadach. O tym, że konieczne jest wydrukowanie e-ZLA podpowie lekarzowi system. Lekarz może wydrukować zwolnienie także na naszą prośbę. W tym przypadku nie musimy nikomu go przekazywać. Wydruk stanowi jedynie dodatkowe potwierdzenie dla pacjenta.” - dodaje Katarzyna Krupicka, rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.



BD






 
Logowanie
Jeśli chcesz obejrzeć zdjęcia w powiększeniu musisz się zalogować.

Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojuego loginu to zarejestruj się. Rejestracja jest całkowicie darmowa i zajmie kilka chwil.
REKLAMA: