REKLAMA:

Maja Sablewska gościła w salonie PERFECT VISION [video+foto]

artykuł sponsorowany
28.09.2017 r., godz. 11.45
Maja Sablewska w Perfect Vision, 16.09.2017 r.
Maja Sablewska - doradca wizerunkowy, 16 września była gościem specjalnym salonu PERFECT VISION w Zambrowie. Dziś przedstawiamy krótki materiał video z tego wydarzenia, a także krótki wywiad z bohaterką spotkania.

Wyjątkowy event miał miejsce w sobotę, 16 września w salonie PERFECT VISION w Zambrowie. Tego dnia gościem specjalnym była Maja Sablewska - doradca wizerunkowy, która doradzała, jak dobrać do kształtu twarzy i koloru oczu oprawy korekcyjne oraz w jaki sposób mogą one zmienić wizerunek. Udało się nam zadać Mai kilka, mamy nadzieję, interesujących pytań.

Poniżej krótki wywiad z Mają Sablewską przeprowadzony podczas spotkania w PERFECT VISION w Zambrowie.

Emilia Jałbrzykowska: W jednym z wywiadów powiedziałaś, że dopiero, gdy pokochamy siebie, możemy pokochać drugą osobę. Wydaje mi się, że jest to bardzo prawdziwe. Spojrzałam na samą siebie i myślę, że nie jest to łatwe. Jak to jest w Twoim przypadku i jak uzyskać pewność siebie?

Maja Sablewska: Przede wszystkim nic w życiu nie przychodzi lekko. Żeby coś zrobić, trzeba coś wypracować i włożyć w to maksymalną ilość swoich sił. Ta pewność siebie i miłość do siebie są bardzo ciężkie. Mam 37 lat i w zasadzie jestem w tym momencie, więc przez dużą część mojego życia nad tym pracowałam. My często w życiu bardzo szybko próbujemy do czegoś dojść. Szczególnie w dobie Internetu, Instagrama, chcemy bardzo szybko dojść do naszych marzeń, ale trzeba na nie zapracować. Tak samo jest z tą miłością. Sama wiem po sobie, że dopóki nie pokochałam siebie, nie byłam w stanie zakochać się w kimś bez oczekiwań, bez wymagań. A teraz wydaje mi się, że jak się w kimś zakocham naprawdę, a mówię tu nie tylko o partnerze, ale w ogóle o ludziach, to tak naprawdę nie będę od nikogo niczego oczekiwać.

E.J.: Życie to jest jedna wielka lekcja. Co było Twoją największą lekcją życiową, może zmiany?

M.S.: Zmiany są w ogóle fajne, bo dają wyjście poza strefę komfortu. Te zmiany dają nam nowe możliwości, zmiany nas odkrywają i zmiany są bardzo dobre. Zmiany u mnie były, ale lekcją życia chyba była praca w X Factorze, kiedy zostałam wrzucona na głęboką wodę, kiedy nigdy wcześniej nie pracowałam z kamerą, nie pracowałam w taki sposób, jaki mi tam kazano i to była bardzo ciężka i trudna praca. Kiedy już mi się wydawało, że udało się dojść do pewnego momentu, nagle zostałam od tego odcięta i to była dla mnie taka lekcja, że na każdym etapie swojego życia trzeba mieć pokorę i brać wszystko, co się tobie przydarza po prostu tak jak jest, jako stała zachodząca zmiana.

E.J.: Razi mnie we współczesnych ludziach interesowność. Co Ciebie razi we współczesnym świecie?

M.S.: Staram się nie patrzeć na negatywy. Ja zawsze widzę w ludziach pozytywy. Jeżeli mam ten sam czas poświęcić teraz na tę odpowiedź i mówić o negatywach, to wolę to samo powiedzieć o pozytywach. Ja lubię ludzi i wierzę w ludzi. Mam ogromną pokorę w relacjach międzyludzkich, więc jeżeli ktoś jest interesowny, to jego sprawa. Ja staram się robić coś z sensem nie tylko dla siebie. A co mnie razi w ludziach? Nie zastanawiam się nad tym.

E.J.: Co jest Twoim największym sukcesem? Co chciałabyś jeszcze osiągnąć?

M.S.: Myślę, że największe sukcesy są dopiero przede mną, bo czuję, że teraz jest taki moment, kiedy moje życie jest trochę jak trampolina – odbijam się od czegoś, co mi się w życiu przydarza. Nie wiem, czy mierzę życie sukcesami. Dla mnie sukcesem jest chociażby to, że wstaję każdego dnia i jestem zdrowa. Ja już się dawno nauczyłam, że wartości materialne to nie jest sukces. To, że dostaję nagrodę to też nie jest sukces. Sukces to jest taki moment w życiu, kiedy ktoś mówi Ta kobieta mi pomogła. To jest chyba dla mnie sukces, a nie rzeczy stricte materialne.

E.J.: Czego można Ci życzyć na Twojej dalszej drodze?

M.S.: Spotykania fajnych ludzi i takich, którzy nie będą mi przeszkadzać, bo ja wierzę, że w życiu dojdę tam, gdzie chcę.

E.J.: Dziękuję bardzo za rozmowę.

M.S.: Dziękuję.

Warto dodać, że oprócz wyjątkowego gościa na wszystkich czekali eksperci, którzy nie tylko badali ostrość wzroku, ale również doradzali, jak o niego dbać.

Poniżej przedstawiamy krótki materiał video oraz galerię zdjęć z wizyty Mai Sablewskiej w salonie PERFECT VISION.



ŁC






 
Galeria zdjęć:
Logowanie
Jeśli chcesz obejrzeć zdjęcia w powiększeniu musisz się zalogować.

Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojuego loginu to zarejestruj się. Rejestracja jest całkowicie darmowa i zajmie kilka chwil.
REKLAMA: