Zambrowski Portal Internetowy
www.zambrow.org


 
Szczątki żołnierzy złożone w kwaterze wojennej [foto+video]
wiadomości z regionu
16.03.2018 r., godz. 18.00

Po prawie stu latach dziesięciu żołnierzy ochotników 201. Pułku Piechoty, poległych z rąk bolszewików w bitwie pod Paprocią i Pęchratką w 1920 roku, doczekało się godnego pochówku. Szczątki ich ciał zostały złożone w kwaterze wojennej na cmentarzu w Szumowie.

Członkowie stowarzyszenia „Wizna 1939” pod koniec listopada ubiegłego roku podczas prac prowadzonych na terenie gminy Andrzejewo, natrafili na zbiorową mogiłę, w której pochowanych zostało dziesięciu żołnierzy poległych w wojnie z bolszewikami w boju pod Paprocią i Pęchratką. Więcej na ten temat pisaliśmy >>>TUTAJ<<<.

Pod koniec tego tygodnia zorganizowane zostały uroczystości związane z pochówkiem szczątek żołnierzy ochotników 201. Pułku Piechoty, poległych w boju pod Paprocią i Pęchratką. Rozpoczęły się one wczoraj, 15 marca od spotkania z ojcem Konradem Małysem OSB z Opactwa Benedyktynów zorganizowanym w Bibliotece Publicznej w Andrzejewie. Ojciec Małysek jest wnukiem byłego żołnierza – ochotnika z 201. Pułku Piechoty, który uczestniczył w bitwie pod Paprocią i Pęchratką, a swoje wspomnienia, m.in. z tego okresu, zawarł w powieści autobiograficznej pt. „Krokiem zdobywców”.

Kolejne punkty programu tej podniosłej uroczystości miały miejsce dzisiaj, 16 marca. Rano odbyła się nadzwyczajna wspólna sesja Rad Gmin Szumowo i Andrzejewo, podczas której została podjęta uchwała o uczczeniu pamięci i oddaniu hołdu żołnierzom 201. Pułku Piechoty. Następnie zorganizowany został koncert pieśni patriotycznych. Punktualnie o godz. 10:00 rozpoczęła się msza święta żałobna w intencji poległych żołnierzy koncelebrowana pod przewodnictwem Biskupa Łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego, a także: o. Konrada Małysa OSB, kapelana Stowarzyszenia „Wizna 1939” ks. por. Antoniego Humeniuka, proboszcza parafii pw. NMP Częstochowskiej w Szumowie ks. Sławomira Grodeckiego, proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Andrzejewie ks. Jerzego Kruszewskiego.

- „Czekali prawie sto lat na tę ceremonię i uroczystość pogrzebową, nieraz zapomniani. Ale są organizacje, które nam wszystkim przypominają, że nasze pola i lasy są usłane grobami patriotów. Ludzi, którzy mieli od 14. do 32. roku życia i mieli odwagę chwycić za broń i udać się w te strony i bronić w jakże trudnych czasach naszej ojczyzny. Zapewne byli słabo przygotowani, jeżeli chodzi o kunszt wojenny, ale ta iskra patriotyzmu była w nich ogromna. (…) Patrząc na te trumny ludzi, którzy dali tak wiele dla jeszcze młodego rodzącego się kraju, każdy z nas mógłby się spytać: a cóż ja czynię, czy uczyniłem dla mojej ojczyzny? Czy zdolny bym był do takiego zrywu, aby chwycić za broń i bronić ojczyzny? Czy daję całego siebie dla mojego kraju, tak jak oni dawali całych siebie dla swojego odradzającego się kraju, dla naszego kraju?” - mówił podczas homilii biskup Janusz Stepnowski.

Po uroczystej mszy świętej odbyło się przejście z kościoła do rogatek Andrzejewa, gdzie poległych żołnierzy pożegnali mieszkańcy tej miejscowości. W drodze do Szumowa miał miejsce krótki postój, podczas którego członkowie Stowarzyszenia Historycznego 71. Pułku Piechoty w Zambrowie wystrzelili racę w kierunku pola walki.

Kulminacyjnym punktem dwudniowych uroczystości był obrzęd pogrzebowy na cmentarzu w Szumowie. Szczątki dziesięciu żołnierzy poległych w bitwie z bolszewikami zostały złożone wśród swoich kolegów i towarzyszy broni z 201. Pułku Piechoty w kwaterze wojennej z 1920 roku. Nie zabrakło również okolicznościowych przemówień oraz składania wieńców i zniczy.







BD



© Projekt i aktualizacja: WIRTUALNI, 2002 - 2018 r.